Współczesne gospodarstwa domowe wręcz są przesycone szeregiem różnorodnych przedmiotów, urządzeń, akcesoriów i gadżetów, jakie w większości nastawione są na pobieranie prądu. Jest to oczywiście normalne w dzisiejszych czasach, że nasza paroletnia pociecha spędza czas non stop grając na konsoli podpiętej do komputera, czy telewizora, ale z drugiej strony pomyślmy, jak wiele jest takiego asortymentu, który pobiera prąd i sprawia, że ostatecznie niestety musimy sporo zabulić za rachunek za prąd. Jak zatem pogodzić współczesne zamiłowanie do elektroniki i oszczędność energii elektrycznej? Dowiesz się o tym, gdy zgłębisz nasze poniższe fragmenty.
Podajmy szacowane koszty, jakie wiążą się z niewyciąganiem wtyczek z wyżej wymienionych przedmiotów- mikrofalówka w skali rocznej jest w stanie narazić nas na koszt ponad pięćdziesięciu złotych. Dekoder to z kolei między dwadzieścia a trzydzieści złotych, a czajnik elektryczny to nawet dwadzieścia złotych. W zależności od kategorii energooszczędności samego sprzętu, również i takie drobiazgi jak ładowarka do telefonów wyciągają po kilkanaście złotych marnotrawionych pieniędzy rocznie! Generalnie w momencie, gdy nie użytkujemy wszystkich wyżej wspomnianych sprzętów, powinniśmy sięgnąć dłonią do gniazdka i zwyczajnie wyciągnąć wtyczkę. Proste nawyki są w stanie zgromadzić w naszym rocznym budżecie domowym paręset złotych oszczędności. Poza tym, uczymy siebie i innych współlokatorów dobrych nawyków, stając się bardziej eko. Musimy także zwrócić uwagę na to, czy posiadane przez nas modele sprzętów są energooszczędne, co zawsze na urządzeniach jest oznaczane jako klasy energooszczędności. Warto wydać więcej na lepszej klasy sprzęt, niżDrzwi Gdańsk mniej na urządzenie ale w ciągu wielu lat jego intensywnej eksploatacji marnotrawić prąd i opłacać wysokie rachunki.
swanson